Modernizacja jednej z ulic stała się impulsem do rozmowy o historii, pamięci i tożsamości miasta. W Pyrzycach trwa debata, której finał może zmienić wygląd i symbolikę ważnej przestrzeni publicznej.
W Pyrzyce odbyło się spotkanie mieszkańców poświęcone przyszłości Pomnika Pamięci — postsowieckiego monumentu zlokalizowanego przy ulicy Kilińskiego. To właśnie ta ulica ma w drugim kwartale przejść gruntowną modernizację, co — zdaniem władz miasta — stwarza odpowiedni moment na podjęcie ostatecznej decyzji dotyczącej dalszych losów pomnika oraz ewentualnego zagospodarowania tego miejsca. Jak tłumaczy Marzena Podzińska, to temat wymagający szerokich konsultacji społecznych.
Podczas spotkania mieszkańcy przedstawili różne stanowiska. Jedni opowiadali się za całkowitym usunięciem monumentu, inni — zwłaszcza starsi pyrzyczanie — podkreślali, że pomnik powinien pozostać. Jak zaznacza burmistrz, rozmowa miała spokojny i merytoryczny charakter:
„Głosy były podzielone. Część mieszkańców opowiadała się za wyburzeniem pomnika, byli jednak także tacy — w tym osoby starsze — którzy uważają, że nie należy go usuwać. Dyskusja przebiegała spokojnie, słuchaliśmy się nawzajem. Przed nami decyzja, którą będziemy musieli podjąć wspólnie z radnymi: czy pomnik zostanie wyburzony, czy — zgodnie z moją propozycją — w jego miejscu powstanie nowy monument, który będzie nas łączył. To miejsce dziś pozostaje puste, a potrzebujemy przestrzeni o charakterze apelowym, gdzie podczas świąt narodowych będziemy mogli oddać hołd wszystkim bohaterom, którzy polegli. Mówimy o pomniku niepodległościowym”
Jeśli temat trafi pod obrady Rady Miejskiej, decyzji można spodziewać się już podczas lutowej sesji. Dodatkowo Instytut Pamięci Narodowej deklaruje sfinansowanie kosztów ewentualnej rozbiórki pomnika oraz późniejszego zagospodarowania terenu, co może mieć istotne znaczenie przy podejmowaniu ostatecznych rozstrzygnięć.
Foto: Janusz Merz/Twoje Radio/Archiwum