160 skazanych będzie w przyszłym roku pracować na rzecz miasta Stargard. Osoby z wyrokiem tzw. „ograniczenia wolności” trafią do miejskich spółek, szkół podstawowych i przedszkoli, gdzie zajmą się przede wszystkim utrzymaniem porządku oraz drobnymi remontami i naprawami.
Najwięcej, bo aż 40 skazanych, wesprze Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacji. W MPK przepracują łącznie 19 tysięcy 200 godzin. Pozostali będą wykonywać prace m.in. w Bio Starze, Przedsiębiorstwie Energetyki Cieplnej, Stargardzkim Centrum Kultury, Stargardzkim Towarzystwie Budownictwa Społecznego, Ośrodku Sportu i Rekreacji, Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej, Wodach Miejskich, Muzeum Archeologiczno-Historycznym, Młodzieżowym Domu Kultury, kilku szkołach podstawowych i przedszkolach oraz w Stowarzyszeniu Ludzi Bezdomnych i Samotnych Matek z Dziećmi.
Łącznie w 2026 roku wykonają prawie 64 tysiące godzin prac na rzecz lokalnej społeczności. To forma resocjalizacji, która – jak podkreślają władze miasta – przynosi też realne korzyści dla mieszkańców.
Zdjęcie ilustracyjne / UM w Stargardzie / Canva