Dziś pośpimy godzinę dłużej

W nocy z soboty na niedzielę po raz kolejny cofniemy wskazówki zegarów – o godz.3 przestawimy je na godz.2 co oznacza, że zyskamy dodatkową godzinę snu.

Zmiana czasu z letniego na zimowy ma na celu lepsze wykorzystanie światła dziennego i – przynajmniej w teorii – oszczędność energii.
„Takim nieodłącznym elementem, który wpływa na system okołodobowy, jest ekspozycja na światło i ma to rzeczywiście tutaj duże znaczenie, czy jest to ekspozycja na światło dzienne, słoneczne, takie naturalne, czy to jest światło sztuczne” – mówi dr Agnieszka Kowalczewska, ekspertka w zakresie psychologii i komunikacji z Uniwersytetu SWPS.

Nie wszyscy są entuzjastami takiego rozwiązania, zmiana czasu ma coraz mniej zwolenników:

Z kolei Główny Inspektor Pracy przypomina, że osoby pracujące w nocy z soboty na niedzielę spędzą w pracy o godzinę dłużej. Za dodatkową godzinę przysługuje wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych oraz dodatek za pracę w porze nocnej.

dr Agnieszka Kowalczewska, ekspertka w zakresie psychologii i komunikacji z Uniwersytetu SWPS:

Zdjęcie ilustracyjne / Archiwum