To był bardzo wymagający sezon dla statku pasażerskiego Julek, łączącego Koszalin z Mielnem.
Mimo niesprzyjającej pogody, niskiej frekwencji i kilkudziesięciu odwołanych rejsów, przychody ze sprzedanych biletów wzrosły. Stało się tak dlatego, że jeszcze przed sezonem Rada Miejska Koszalina postanowiła, iż rejs statkiem wycieczkowym po jeziorze Jamno będzie droższy.
– dla Twojego radia mówiła Anna Makarewicz z Urzędu Miasta w Koszalinie.
W tym sezonie z powodu złych warunków atmosferycznych, odwołano aż 81 rejsów. Mimo to, z wodnego połączenia Koszalin–Mielno skorzystało blisko 24 tysiące osób.
Zdjęcie ilustracyjne / Archiwum