Tegoroczna Szczecińska Piesza Pielgrzymka na Jasną Górę nabiera tempa. Uczestnicy mają dziś do pokonania najdłuższy odcinek całej trasy, ale organizatorzy przypominają, że udział nie oznacza konieczności przejścia wszystkich kilkuset kilometrów.
Pątnicy idą dziś ze Stepnicy do Szczecina. To 46 kilometrów marszu i jednocześnie najdłuższy etap tegorocznej Szczecińskiej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę.
Na tym jednak droga się nie kończy. Przed uczestnikami pozostaje jeszcze ponad 500 kilometrów, zanim dotrą do Częstochowy.
Organizatorzy podkreślają jednak, że pielgrzymka nie jest przeznaczona wyłącznie dla osób gotowych przejść całą trasę od początku do końca. Do grupy można dołączyć również na pojedynczy etap albo kilka dni.
„Zapraszamy wszystkich, którzy chcieliby wyruszyć razem z nami. Można dołączyć na jeden dzień, dwa albo trzy. Jak widzimy, spora grupa pielgrzymów wybiera pierwsze etapy naszej drogi — wyrusza z Pustkowa, Świnoujścia czy Szczecina. Są jednak również osoby, które dołączają dopiero na ostatnie kilka dni. W ubiegłym roku ponad 20 osób przyjechało na trzy ostatnie etapy, między innymi do Kępna. To dobre miejsce do dołączenia, ponieważ można tam łatwo dotrzeć ze Szczecina pociągiem” — mówi ksiądz Karol Łabenda, dyrektor pielgrzymki
Taka formuła pozwala wziąć udział w pielgrzymce także osobom, które nie mogą pozwolić sobie na kilkanaście dni marszu. Można wybrać fragment trasy dopasowany do własnych możliwości i czasu.
Pielgrzymi mają dotrzeć na Jasną Górę 13 sierpnia. Do tego czasu czekają ich kolejne etapy, wspólna modlitwa i setki kilometrów drogi prowadzącej ze Szczecina do Częstochowy.