Dwa z trzech przetargów na Zachodnią Obwodnicę Szczecina zostały oprotestowane przez oferentów, co oznacza, że rozpoczęcie inwestycji może się opóźnić.
Nie ma szans na szybki start budowy wszystkich odcinków Zachodniej Obwodnicy Szczecina — dwa z trzech przetargów zostały oprotestowane przez oferentów, co może opóźnić rozpoczęcie prac.
Szczegóły przekazuje Mateusz Grzeszczuk z GDDKiA w Szczecinie. „Wybraliśmy oferty dla wszystkich trzech odcinków, natomiast dla dwóch czyli odcinka Dołuje – Police i Police – Goleniów, czyli tego odcinka z tunelem pod Odrą wpłynęły odwołania oferentów w przetargu. Teraz tym musi się zająć Krajowa Izba Odwoławcza, natomiast dla odcinka Kołbaskowo – Dołuje odwołań nie było. Czekamy na wyznaczenie terminu rozprawy przed Krajową Izbą Odwoławczą, to kwestia minimum kilku tygodni„.
Odwołania oznaczają, że wykonawcy na dwa kluczowe odcinki — w tym najbardziej skomplikowany fragment z tunelem pod Odrą — nie mogą zostać jeszcze wyłonieni. Dopiero decyzja Krajowej Izby Odwoławczej pozwoli na podpisanie umów.
Roboty budowlane obejmą zarówno przygotowanie projektów, jak i realizację prac w terenie. Zgodnie z obecnymi założeniami oddanie całej Zachodniej Obwodnicy Szczecina do użytku zaplanowano na rok 2033, jednak odwołania mogą wpłynąć na harmonogram inwestycji.