Przez kilka dni pozostawał nieuchwytny, a prokuratura opublikowała jego dane i wizerunek. Poszukiwania mieszkańca Suwałk, podejrzanego o śmiertelne potrącenie pieszego na oznakowanym przejściu, zakończyły się około 700 kilometrów od miejsca tragedii – na polsko-niemieckiej granicy.
Do tragicznego wypadku doszło w nocy z 25 na 26 lipca w centrum Suwałk. Kierujący Mercedesem potrącił na oznakowanym przejściu dla pieszych 31-letniego mężczyznę, który zginął na miejscu. Sprawca nie zatrzymał się i odjechał. Przez kilka kolejnych dni ukrywał się przed policją. Gdy śledczy ustalili jego tożsamość, prokurator wydał za nim list gończy.
Poszukiwany został zatrzymany w niedzielę, 2 sierpnia, około godziny 3.00 w Kołbaskowie. O szczegółach sierż. Kornelia Staniszewska z polickiej policji
„W rejonie przejścia granicznego w Kołbaskowie policjanci z Oddziału Prewencji Policji w Katowicach, pełniący służbę na granicy, zatrzymali mężczyznę podróżującego z Niemiec do Polski. Po sprawdzeniu jego danych w policyjnych systemach okazało się, że jest poszukiwany listem gończym. Został przewieziony do pomieszczenia dla osób zatrzymanych, a następnie trafił do aresztu.”
Zatrzymany ma zostać przetransportowany na Podlasie. Jak przekazał rzecznik Prokuratury Okręgowej w Suwałkach Wojciech Piktel, trwają działania, by jak najszybciej przewieźć go do Suwałk. Tam mają zostać mu oficjalnie przedstawione zarzuty. Mężczyźnie może grozić nawet 20 lat więzienia.