Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę ws. utworzenia Parku Narodowego Doliny Dolnej Odry – poinformowała w piątek Kancelaria Prezydenta. Ustawa miała pozwolić na stworzenie w województwie zachodniopomorskim pierwszego od 24 lat parku narodowego w Polsce.
Prezydent zawetował ustawę o utworzeniu Parku Narodowego Doliny Dolnej Odry, powołując się na ryzyko ograniczenia rozwoju gospodarczego regionu. Tymczasem zakwestionowana ustawa zakłada dopuszczenie w otulinie parku realizacji przez Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie lub na jego zlecenie zadań w zakresie utrzymania śródlądowych dróg wodnych w sposób zapewniający bezpieczną żeglugę i inwestycji, w tym w zakresie bezpiecznej eksploatacji urządzeń wodnych wraz z infrastrukturą towarzyszącą oraz zapobiegania i zwalczania zagrożeń dla życia i zdrowia ludzi oraz środowiska wodnego.
Decyzja wywołała krytykę ze strony samorządów, ekologów i ministerstwa klimatu, które wskazują na brak szacunku dla lokalnych inicjatyw i ochrony przyrody.
Sprawę skomentowała wójt gminy Kołbaskowo Małgorzata Schwarz.
„Jestem rozczarowana, bo liczyłam na to, że ostatecznie Prezydent spełni swoje obietnice, które składał w trakcie kampanii, bezpośrednio po wyborach, że będzie głosem społeczeństwa obywatelskiego i że ochrona przyrody jest mu bliska. Ten brak podpisu pokazuje, że jest inaczej. Tak jak mówiłam, ta inicjatywa jest inicjatywą społeczną, bo jest tak naprawdę inicjatywą obdolną. Ona zaczęła się tutaj, zaczęła się od mieszkańców. Nikt jej z góry nie narzucał. Jednym z argumentów za zawetowaniem tej ustawy, tak w uzasadnieniu było napisane, że nie było to skonsultowane z mieszkańcami. Jest to absolutną nieprawdą, bo dwa i pół roku prac nad powstaniem tego parku, nad założeniami, nad granicami, nad otuliną, której tak naprawdę w założeniach parku nie było. To są konsultacje cały czas z mieszkańcami na terenie mojej gminy. Na każdych spotkaniach ten temat był poruszany. Wyjaśnialiśmy mieszkańcom, słuchaliśmy głosu mieszkańców. Między innymi to, że ten park miał mieć taki kształt, to jest też wyraz kompromisu i z wędkarzami, i z rybakami. Czyli ten brak otuliny i możliwości, które w tym parku miały się znaleźć”
Niezadowolenie z weta wyraził też w mediach społecznościowych wojewoda zachodniopomorski Adam Rudawski.
„Niestety starania mieszkańców naszego województwa zostały zignorowane. Prezydent Polski zdecydował, że unikalne tereny Międzyodrza, siedliska ptaków, torfowiska i rozlewiska nie będą objęte szczególną ochroną. Straciliśmy szansę na rozwój i zachowanie unikalnej przyrody Doliny Dolnej Odry dla kolejnych pokoleń. Przykre jest, że energia mieszkańców, starania samorządów i demokratyczne głosowania przeprowadzone przez radnych zostały przekreślone przez polityczny aparat Warszawy. Prezydenci się zmieniają, a głos większości mieszkańców w demokratycznym kraju powinien zawsze być szanowany i brany pod uwagę.”
Zawetowana ustawa zakładała, że teren Parku Narodowego Dolnej Odry miał objąć obszar o powierzchni ponad 3,8 tys. ha terenów cennych przyrodniczo w dolnym biegu Odry w województwie zachodniopomorskim. Pierwszy od 24 lat park narodowy miał zostać powołany 11 listopada br.
Fot. Ministerstwo Klimatu i Środowiska