Walizki spakowane, nocleg zarezerwowany, a pies już krąży przy drzwiach? Zabranie czworonoga na urlop może być świetnym pomysłem, ale nad morzem łatwo wpaść w pułapkę lokalnych regulaminów, upału i zatłoczonych kąpielisk. Podpowiadamy, gdzie szukać psich plaż i co zabrać, by wakacyjny wyjazd nie skończył się wizytą u weterynarza.
Dla wielu właścicieli pies jest pełnoprawnym członkiem rodziny, więc zostawienie go na czas urlopu nie wchodzi w grę. Pomorze Zachodnie daje sporo możliwości wspólnego wypoczynku, ale przed wejściem na piasek warto dwa razy spojrzeć na tablice przy zejściu.
Zasady mogą różnić się nie tylko między poszczególnymi gminami, lecz nawet między sąsiednimi odcinkami tej samej plaży. Specjalna strefa dla psów nie oznacza też automatycznie, że zwierzę może biegać bez smyczy. O tym decyduje regulamin konkretnego miejsca.
Jednym z najbardziej znanych miejsc dla turystów podróżujących z psami jest zachodnia część plaży w Świnoujściu, w rejonie ulicy Uzdrowiskowej i falochronu ze Stawą Młyny. Miasto od lat promuje wydzieloną przestrzeń przeznaczoną dla właścicieli czworonogów.
Na terenie strzeżonego kąpieliska obowiązuje jednak regulamin. Ośrodek Sportu i Rekreacji zaleca prowadzenie psów na smyczy lub w kagańcu, dlatego przed rozłożeniem koca trzeba dokładnie przeczytać oznaczenia ustawione przy danym wejściu.
Dużym plusem Świnoujścia są również długie trasy spacerowe. Plaża ciągnie się kilometrami, a mniej zatłoczone odcinki można znaleźć poza ścisłym centrum kurortu. W środku upalnego dnia lepiej jednak zostać w cieniu i ruszyć nad wodę rano albo wieczorem.
Międzyzdroje kojarzą się z molo, Promenadą Gwiazd i tłumami turystów, ale także tutaj można znaleźć przestrzeń przeznaczoną dla psów. Wskazywana przez lokalną branżę turystyczną psia plaża znajduje się w zachodniej części miasta, pomiędzy wejściami L i M, w rejonie ulicy Gryfa Pomorskiego 80.
To dobry wybór dla osób, które chcą odpocząć dalej od najbardziej zatłoczonego centrum. Nadal trzeba jednak pilnować psa, sprzątać po nim i zwracać uwagę na innych plażowiczów. Nawet najbardziej przyjazna psom plaża nie jest prywatnym wybiegiem.
Wybrzeże gminy Rewal od lat jest popularne wśród właścicieli czworonogów. Samorząd przypomina, że pies przebywający na plaży powinien być na smyczy, a w przypadku dużych ras może być wymagany również kaganiec. Gmina zwraca też uwagę na konieczność zapewnienia zwierzęciu świeżej wody i miejsca w cieniu.
Przed wejściem na piasek w Pobierowie, Pustkowie, Rewalu czy Trzęsaczu najlepiej sprawdzić aktualne oznakowanie. Granice wyznaczonych odcinków oraz dostęp do nich mogą się zmieniać, dlatego stary internetowy poradnik nie powinien być ważniejszy niż tablica stojąca przy zejściu.
Kołobrzeg również jest wymieniany w aktualnych zestawieniach miejsc przyjaznych czworonogom. Psich stref należy szukać po obu stronach miasta – w kierunku osiedla Podczele oraz na zachodzie, w stronę Radzikowa i Grzybowa.
Warto pamiętać, że w 2025 roku w Kołobrzegu zmieniano zapisy regulaminu po zastrzeżeniach dotyczących całkowitego zakazu wprowadzania zwierząt na plaże. Nie oznacza to jednak pełnej dowolności. Nadal mogą obowiązywać ograniczenia dotyczące kąpielisk, konkretnych godzin, smyczy i zachowania zwierząt.
Słona woda nie jest dla psa do picia
Widok psa wbiegającego z radością do Bałtyku może rozczulić, ale właściciel powinien zachować czujność. Zwierzę nie może traktować morza jak wielkiej miski. Słona woda może powodować problemy żołądkowe, wymioty i odwodnienie.
Po kąpieli dobrze jest opłukać sierść oraz łapy czystą wodą. Sól, piasek i drobne zanieczyszczenia mogą podrażniać skórę, uszy oraz przestrzenie między opuszkami.
Do torby plażowej trzeba spakować składaną miskę i zapas świeżej wody. Przyda się również ręcznik, smycz, woreczki na odchody, preparat przeciw kleszczom i dokument potwierdzający aktualne szczepienie przeciwko wściekliźnie.
Piasek może parzyć bardziej niż asfalt
W upalny dzień plaża nie jest dla psa bezpiecznym miejscem tylko dlatego, że obok znajduje się woda. Rozgrzany piasek może boleśnie poparzyć opuszki łap, a brak cienia zwiększa ryzyko przegrzania.
Najprostszy test? Przyłóż dłoń do piasku lub chodnika. Gdy nie jesteś w stanie utrzymać jej przez kilka sekund, pies również nie powinien po tej powierzchni chodzić.
W czasie upałów spacery najlepiej planować rano i wieczorem. Zwierzę musi mieć stały dostęp do wody oraz zacienione miejsce do odpoczynku. Takie zalecenia przypominają również lokalne służby podczas fal wysokich temperatur.
Nigdy nie zostawiaj psa w samochodzie
„Tylko na pięć minut” może zakończyć się tragedią. Zamknięty samochód bardzo szybko zmienia się w rozgrzaną pułapkę, nawet gdy stoi w cieniu, a szyba jest lekko uchylona. Policja regularnie ostrzega, że pozostawienie zwierzęcia w aucie podczas upału może doprowadzić do jego śmierci.
Jeżeli planujemy restaurację, muzeum lub inną atrakcję, do której nie można wejść z psem, trzeba wcześniej ustalić opiekę. Samochód nie jest poczekalnią.
Zanim ruszysz, sprawdź trzy rzeczy
Przed wyjazdem warto zadzwonić do miejsca noclegowego i upewnić się, czy pies jest akceptowany oraz czy pobierana jest dodatkowa opłata. Trzeba również sprawdzić aktualny regulamin plaży i oznaczenia przy zejściu.
Najważniejsze pozostaje jednak zachowanie samego właściciela. Pies powinien być pod kontrolą, nie może podbiegać do dzieci, innych zwierząt ani odpoczywających ludzi. Po swoim pupilu zawsze trzeba posprzątać.
Wtedy wakacje nad Bałtykiem mogą być prawdziwą przygodą: poranny spacer po chłodnym piasku, kąpiel w morzu i odpoczynek w cieniu. Dla psa często nie ma znaczenia, czy śpi w luksusowym apartamencie. Najważniejsze, że jego opiekun jest obok.