To może być najbardziej instagramowe miejsce tego lata. Trzy plaże mają nową atrakcję

Wystarczy usiąść, złapać za liny i poczekać, aż w tle pojawi się idealna fala albo zachodzące słońce. Na trzech plażach Pomorza Zachodniego powstały miejsca stworzone wręcz do robienia wakacyjnych fotografii, a samorządy już zapowiadają, że na tym nie koniec.

 

Jeszcze niedawno turyści fotografowali się głównie przy klifie, latarni morskiej albo tablicy z nazwą miejscowości. Teraz w gminie Rewal pojawił się nowy kandydat na symbol wakacyjnych wyjazdów. Na plażach w Trzęsaczu, Pustkowie i Pogorzelicy ustawiono drewniane huśtawki z dobrze widocznymi nazwami miejscowości.

Konstrukcje stanęły bezpośrednio na piasku, przodem do Bałtyku. Dzięki temu osoba siedząca na huśtawce może mieć za plecami morze, plażę i – przy odrobinie szczęścia – spektakularny zachód słońca. Zdjęcie od razu zdradza też miejsce jego wykonania, ponieważ nazwa kurortu znajduje się nad siedziskiem.

To prosta atrakcja, ale skrojona idealnie pod dzisiejsze wakacyjne zwyczaje. Turyści nie szukają już wyłącznie miejsca do kąpieli czy rozłożenia parawanu. Coraz częściej chcą również wrócić z fotografią, która będzie wyróżniała się wśród setek podobnych zdjęć znad morza.

Nowe huśtawki mogą więc pełnić podwójną funkcję. Z jednej strony są miejscem krótkiego odpoczynku, z drugiej – gotową scenografią do publikacji w mediach społecznościowych. Wystarczy telefon, odpowiedni kadr i kilka sekund, by nazwa Trzęsacza, Pustkowa albo Pogorzelicy ruszyła dalej w świat razem ze zdjęciem turysty.

Pomysł nie narodził się przypadkowo. Zastępca wójta gminy Rewal Dominika Winiarska-Chodziutko wyjaśniła, że mieszkańcy odwiedzający inne miejscowości zwracali uwagę na popularność podobnych konstrukcji. Samorząd uznał, że huśtawki mogą być jednocześnie atrakcją i formą promocji gminy.

Pierwsze reakcje są jednak różne. Część internautów chwali pomysł i widzi w nim dodatkową atrakcję dla dzieci i dorosłych. Pojawiają się też pytania o dostępność, między innymi dla osób poruszających się na wózkach, oraz obawy o ewentualne akty wandalizmu.

Władze gminy zapowiadają, że obecne trzy huśtawki to dopiero początek. W przyszłym roku podobne konstrukcje mają pojawić się również na plażach w kolejnych miejscowościach. Jeżeli pomysł się przyjmie, charakterystyczne huśtawki mogą wkrótce stać się jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów wybrzeża gminy Rewal.

Jedno jest pewne: w wakacyjnej walce o uwagę turystów nie zawsze potrzeba wielkiej inwestycji. Czasem wystarczą dwa słupy, siedzisko, widok na morze i nazwa miejscowości umieszczona dokładnie tam, gdzie zobaczy ją każdy użytkownik Facebooka czy Instagrama.

Foto: Fb/rewal.pl