Blisko 800 roślin przeniesionych w bezpieczne miejsca, ponad 100 budek lęgowych dla ptaków, platformy dla bielików, skrzynki dla nietoperzy i gniazdo dla puchacza – tak wyglądają przygotowania do budowy Przylądka Pomerania, nowego portu na Bałtyku. Zanim na plac budowy wjedzie ciężki sprzęt, inwestor podejmuje konkretne działania na rzecz ochrony przyrody.
Prace środowiskowe, realizowane od blisko dwóch lat przez Zarząd Morskich Portów Szczecin i Świnoujście S.A. we współpracy z ekspertami, mają ograniczyć wpływ inwestycji na wydmy i nadmorskie lasy Wyspy Wolin. Na obszarze przyszłego terminala zidentyfikowano wiele cennych gatunków roślin, które naturalnie wzmacniają wydmy i chronią wybrzeże.
Jesienią ubiegłego roku botanicy zabezpieczyli ponad 3,5 tysiąca nasion rodzimych roślin, a blisko 760 okazów przesadzono na nowe stanowiska w rejonie polsko-niemieckiej granicy. Na terenie przyszłej inwestycji zidentyfikowano cenne gatunki wydmowe i łąkowe, m.in. dziko rosnące storczyki, bylicę nadmorską czy rzadkie trawy typowe dla bałtyckiego wybrzeża. Choć niepozorne, rośliny te pełnią kluczową rolę w stabilizacji piasków i ochronie wydm.
Równolegle zadbano o zwierzęcych mieszkańców regionu. W sąsiedztwie planowanego portu powstały platformy lęgowe dla bielików – symbolu Wyspy Wolin – oraz liczne budki dla ptaków. W Leśnictwie Troszyn zamontowano gniazdo dla puchacza, a na terenie Nadleśnictwa Międzyzdroje pojawiły się skrzynki dla nietoperzy.
Przygotowanie inwestycji „Przylądek Pomerania” prowadzone jest pod nadzorem Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, zgodnie z wytycznymi Komisji Europejskiej. To przykład, że odpowiedzialna inwestycja zaczyna się od troski o to, co było tu pierwsze – o przyrodę.
Fot. Zarząd Morskich Portów Szczecin i Świnoujście S.A.