Pogoń znowu zawiodła. Tylko remis z Bruk-Betem

Po zimowej przerwie w Ekstraklasie Pogoń Szczecin wróciła do rozgrywania meczów. Tydzień temu Portowcy przegrali na wyjeździe z Motorem Lublin, a dziś podejmowali na własnym stadionie Bruk-Bet Termalice Nieciecze.

Pierwsza część spotkania rozpoczęła się nieźle dla szczecinian. Ich przewaga była widoczna, aż do nieuznanej bramki Keramitsisa. Po odgwizdaniu spalonego w tej sytuacji, do głosu doszedł Bruk-Bet. Kiedy spotkanie stało się bardziej wyrównane, Portowcy otrzymali rzut wolny w okolicach szesnastki rywali, z którego skrupulatnie skorzystał Greenwood i wyprowadził Pogoń na prowadzenie.

Marazm w grze Pogoni pojawił się w drugiej połowie. Portowcy nie przeważali, a wręcz dołowali dyspozycją. Mimo naporu gości w Szczecinie utrzymywał się korzystny wynik dla granatowo-bordowych. Ten stan nie mógł trwać jednak w nieskończoność przy tak okropnej grze Pogoni, w końcówce stan rywalizacji wyrównał były Portowiec — Rafał Kurzawa. Sytuacja Portowców po tym remisie w ligowej tabeli jest dramatyczna, przed Pogonią bardzo trudne tygodnie.

Fot. Pogoń Szczecin