Nocą temperatura spada coraz niżej. Dla wielu to tylko chłód za oknem, ale dla osób bez dachu nad głową – realne zagrożenie życia. Dlatego zachodniopomorscy policjanci prowadzą akcje pomocowe, docierając do tych, którzy najbardziej potrzebują wsparcia i schronienia.
Kiedy robi się zimno, policjanci ruszają z pomocą osobom w kryzysie bezdomności. Wraz z nadejściem niskich temperatur funkcjonariusze intensyfikują działania prewencyjne, mające na celu ratowanie życia i zdrowia ludzi pozbawionych dachu nad głową.
Patrole policyjne regularnie sprawdzają klatki schodowe, pustostany, piwnice, ogródki działkowe, altany i inne miejsca, w których mogą przebywać osoby bezdomne. Funkcjonariusze oferują pomoc, informują o możliwościach uzyskania noclegu, a w razie potrzeby organizują natychmiastową interwencję lub transport do schroniska.
W działaniach tych policję wspierają strażnicy miejscy, pracownicy socjalni i przedstawiciele organizacji pomocowych. To wspólny wysiłek służb, który każdego roku pozwala uniknąć wielu tragedii.
Policjanci apelują, by mieszkańcy również reagowali, gdy zauważą osoby potrzebujące pomocy. Każdy może zgłosić taką sytuację dzwoniąc pod numer alarmowy 112, do Straży Miejskiej 986 lub nanosząc punkt na Krajowej Mapie Zagrożeń Bezpieczeństwa. Każde takie zgłoszenie jest sprawdzane przez patrol. Służby przypominają, że czasem wystarczy jeden telefon, by uratować komuś życie.
Foto: Komenda Miejska Policji w Koszalinie