Sejmowa Komisja Nadzwyczajna ds. ochrony zwierząt zarekomendowała uchwalenie projektu zakładającego zakaz używania części fajerwerków od 1 lipca 2027 roku. Zakaz ma objąć wyroby pirotechniczne widowiskowe klas F2 i F3, m.in. małe wyrzutnie i petardy. Jednocześnie projekt dopuszcza możliwość wprowadzenia przez rady gmin wyjątków obowiązujących w Sylwestra i Nowy Rok.
Komisja zdecydowała, że procedowany będzie projekt Koalicji Obywatelskiej. Podczas prac przyjęto poprawkę posłanki Małgorzaty Tracz, rozszerzającą zakaz także na fajerwerki klasy F2, argumentując to trudnościami w ich rozróżnianiu przez użytkowników.
Przedstawiciele branży pirotechnicznej ostrzegali, że takie regulacje mogą doprowadzić do jej likwidacji, jednak autorzy projektu podkreślali, że zakaz dotyczy osób fizycznych, a nie profesjonalnych pokazów.
Poseł PSL Jarosław Rzepa zaproponował alternatywne rozwiązanie — ograniczenie używania fajerwerków wyłącznie do czterech godzin w noc sylwestrową, bez pozostawiania decyzji samorządom. W trakcie posiedzenia powiedział:
„Stanowisko klubu PSL jest jednoznaczne. W żaden sposób nie ma zgody na ograniczenie działalności gospodarczej z naszej strony. Natomiast rozumiemy wszelkie inne argumenty, dlatego stoimy na stanowisku, że powinniśmy maksymalnie ograniczyć czas stosowania do tych czterech godzin. To jest to, za czym PSL będzie w tej sprawie bardzo zdecydowanie optowało”
Poprawka ta nie uzyskała jednak większości. Komisja przyjęła natomiast zapis przesuwający wejście w życie ustawy na 1 lipca 2027 roku, co – jak wskazano – ma dać branży czas na dostosowanie się do zmian.
Projekt trafi teraz do drugiego czytania w Sejmie. Zakaz nie obejmie profesjonalnych podmiotów i pokazów realizowanych na podstawie odrębnych przepisów.
Foto: Janusz Merz/Twoje Radio