Kluczevia bardzo pechowo rozpoczęła sezon w III lidze. Stargardzianie na boisku zremisowali 3:3 z Chemikiem Bydgoszcz. Z punkty cieszyć się jednak nie mogą.
Mecz został zweryfikowany jako walkower na korzyść Chemika. Powód? Gra zawodnika, która nie został wpisany do protokołu meczowego.
Klub opublikował oświadczenie w tej sprawie.
Drodzy kibice,
Decyzją Komisji ds. rozgrywek PZPN mecz 1. kolejki III ligi pomiędzy Chemikiem Bydgoszcz a Kluczevią Stargard (3:3) został zweryfikowany jako walkower na korzyść drużyny gospodarzy.Powodem tej decyzji był udział zawodnika, który wskutek błędu ludzkiego i niedopatrzenia nie został wpisany do protokołu meczowego. To pomyłka organizacyjna, która nie powinna się nigdy wydarzyć na tym poziomie. Jako klub bierzemy za nią pełną odpowiedzialność.Przepraszamy kibiców, partnerów, sponsorów oraz wszystkich, którzy wspierają Kluczevię. Ten mecz kosztował nas wszystkich wiele emocji. Tym bardziej bolesna jest utrata wywalczonego na boisku punktu.Wyciągnęliśmy już wnioski z całej sytuacji i wdrożyliśmy rozwiązania, które mają wyeliminować ryzyko podobnych pomyłek w przyszłości.Nie będziemy szukać winnych tej sytuacji. Bierzemy za nią odpowiedzialność wszyscy – cały klub. Bo jesteśmy razem nie tylko kiedy wygrywamy, ale także gdy przegrywamy.Wyniku i decyzji PZPN już nie zmienimy. Teraz chcemy skupić się na tym co przed nami. Na kolejnych wyzwaniach.Tym oświadczeniem zamykamy temat spotkania z Chemikiem i całą energię kierujemy już na kolejne mecze.Mamy nadzieję, że sportową złość, jaką wszyscy czujemy po zaistniałem sytuacji, pokażemy na boisku.
KGS POLSKI CUKIER KLCZEVIA STARGARD
Fot. Kluczevia Stargard