Biało-czerwony przejazd przez Szczecin. Rowerzyści uczcili 107. rocznicę odzyskania niepodległości (ZDJĘCIA)

Na sportowo i z uśmiechem – tak szczecinianie uczcili 107. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości. Punktualnie o 10:30 z placu Adama Mickiewicza wyruszył biało-czerwony rajd rowerowy. Uczestnicy mieli do pokonania symboliczne 11 kilometrów ulicami miasta, z przystankiem przy pomniku Józefa Piłsudskiego, gdzie złożyli kwiaty i zaśpiewali hymn.

 

W tym roku Narodowe Święto Niepodległości w Szczecinie upłynęło nie tylko pod znakiem oficjalnych uroczystości, ale również aktywnego świętowania. Rowerzyści z Szczecińskiego Klubu Rowerowego Gryfus przy zaangażowaniu szczecińskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej już po raz kolejny zorganizowali Biało-Czerwony Rajd Niepodległości.

Kolumna cyklistów w narodowych barwach wyruszyła z placu Adama Mickiewicza o godzinie 10:30, by przejechać 11 kilometrów przez główne ulice miasta – w tym Niepodległości i Piłsudskiego – zatrzymując się przed popiersiem Marszałka Józefa Piłsudskiego, gdzie złożono kwiaty i odśpiewano hymn narodowy.

Po symbolicznym przystanku uczestnicy ruszyli dalej w stronę Polany Miodowej, gdzie przy ognisku śpiewali pieśni patriotyczne i wspólnie świętowali w radosnej atmosferze.

Paweł Malinowski, prezes honorowy Szczecińskiego Klubu Rowerowego Gryfus, podkreślił, że aktywne świętowanie to już tradycja wśród rowerzystów Pomorza Zachodniego:

„To święto niepodległości można spędzać na sportowo i przede wszystkim na wesoło, bo chyba jest powód do takiego wesołego świętowania. Rowerzyści kochają jazdę na rowerach, lubią spędzać czas na rowerach, ale też tutaj jesteśmy patriotami, jesteśmy dumni z tego, że jesteśmy Polakami, więc ten wyjątkowy dzień chcemy podkreślić nasze przywiązanie do Polski.

W barwach narodowych przejeżdżamy przez Szczecin po to, żeby zachęcić też innych do takiego radosnego świętowania i aktywnego święta niepodległości. Wiemy, że odbywa się wiele różnych wydarzeń. Tradycyjnie święto niepodległości rowerzyści ze Szczecina i z Pomorza Zachodniego świętują przejazdem rowerowym przez Szczecin.

Już od kilkunastu lat jest taka tradycja na Pomorzu Zachodnim. Przez pierwsze lata jeździliśmy długie dystanse, czyli tyle kilometrów, ile minęło lat od odzyskania niepodległości. To były dystanse powyżej 100 kilometrów.

Natomiast od kilku lat świętujemy razem z dziećmi, z młodzieżą, z osobami starszymi. Dlatego jest taki spokojny przejazd 11 kilometrów przez Szczecin. Startujemy właśnie na Wałach Chrobrego, następnie ulicą Niepodległości i Piłsudskiego.

Dojeżdżamy przed popiersie Marszałka Piłsudskiego, gdzie śpiewamy hymn, składamy kwiaty. I następnie kierujemy się na Polanę Miodową, gdzie przy ognisku śpiewamy pieśni patriotyczne i w ten sposób świętujemy naszą niepodległość. Jesteśmy dumni z tego, że jesteśmy Polakami i dlatego staramy się to pokazywać.

Także na naszych strojach klubowych jest godło. Też bardzo często, kiedy jeździmy po Europie, podkreślamy to, że jesteśmy Polakami. I myślę, że to święto niepodległości jest kolejną taką świetną okazją, żeby pokazać, jak ważna jest dla nas niepodległość.

Ale też podziękować tym, którzy oddali życie za to, że dzisiaj możemy żyć w niepodległym kraju.”

Rowerzyści zgodnie podkreślali, że takie inicjatywy łączą pokolenia i pokazują, że patriotyzm można wyrażać na wiele sposobów – także poprzez sport i wspólne, radosne świętowanie.

Foto: Janusz Merz/Twoje Radio