Pogoń Szczecin, jeszcze niedawno zmagała się z gigantycznymi problemami finansowymi. Wygląda na to, że nowy prezes spełnił obietnice. Klub wyszedł na prostą.
Długi „Portowców” przed przyjściem Alexa Haditaghiego sięgały ponad 70 milionów złotych. Po niespełna roku, prezes klubu poinformował, że udało się zniwelować te kwotę do… 2 milionów złotych.
Niedawno spłacone zostało zobowiązanie, wobec największego wierzyciela – Fabryki Papieru Kaczory. To ponad 7 milionów złotych.
Wciąż nie wiadomo jeszcze co z długiem sięgającym blisko 7 milionów złotych. Dwie sprawy – między innymi z agencją piłkarską – są w sądzie.
Teraz prezes zapowiada inwestycje.
W klubie ma powstać między innymi nowe zaplecze restauracyjne.
Fot. Pogoń Szczecin