Dwunastoletni Maciej Cupryś oficjalnie zakończył leczenie onkologiczne. W Klinice Pediatrii, Onkologii i Immunologii Dziecięcej Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego nr 1 PUM w Szczecinie uderzył w Dzwon Zwycięstwa – symbol zakończenia leczenia i zwycięstwa nad chorobą.
– „Leczenie zakończone, ruszam w dalszą drogę. Jestem bardzo zadowolony” – powiedział chłopiec. Do szpitala Maciej dotarł w wyjątkowy sposób – najpierw wojskowym śmigłowcem, a następnie transporterem opancerzonym Rosomak, w asyście żołnierzy. Spełniło się tym samym jego marzenie o locie helikopterem.
Maciej zachorował we wrześniu 2020 roku, gdy miał sześć lat. Badanie głowy wykazało blisko pięciocentymetrowego guza móżdżku. Po operacji zdiagnozowano u niego rdzeniaka zarodkowego – złośliwy nowotwór ośrodkowego układu nerwowego. Chłopiec przeszedł m.in. dwie operacje neurochirurgiczne, dwa etapy radioterapii oraz liczne cykle chemioterapii. W listopadzie 2024 roku lekarze wykryli wznowę choroby, co oznaczało konieczność ponownego leczenia. Ostatni, ósmy cykl chemioterapii Maciej zakończył we wrześniu 2025 roku. Kolejne badania kontrolne nie wykazały już niepokojących zmian.
– „Czekałem na ten dzień pięć lat, ale go sobie nie wyobrażałem” – przyznał 12-latek. Swoim kolegom z oddziałów onkologicznych przekazał: – „Walczcie do końca i się nie poddawajcie”.
Dla jego mamy Elżbiety uroczyste uderzenie w dzwon było przede wszystkim symbolem nadziei.
– „Strach zostanie z nami do końca życia. Przez te pięć lat było bardzo ciężko. Pożegnaliśmy bardzo dużo dzieci, z którymi się zaprzyjaźniliśmy. Takie momenty jak teraz naprawdę podnoszą na duchu” – powiedziała.
Dzwon Zwycięstwa jest symbolem zakończenia leczenia onkologicznego i nadziei dla pacjentów walczących z nowotworami.
Fot. Facebook / Muszkieterowie Szpiku