Przedsiębiorcy muszą sponsorować hotel kierowcom wyjeżdżającym do Niemiec

Obowiązkowe 45-godzinne pauzy kierowców w Niemczech tylko w hotelu. Za spanie w aucie grożą od wczoraj ogromne kary.

Kierowcy mogą zapłacić za to od 60 do nawet 180 euro za każdą godzinę postoju. Do tej pory więszkość kierowćów obowiązkową przerwę spędzała w kabinie pojazdu. Od wczoraj, na czas 45 godzinnego postoju, przewoźnik będzie musiał zapewnić kierowcy nocleg. – Polskie firmy nie powinny jednak tego dotkliwie odczuć – mówi spedytor, Paulina Zygadlik.

Zdecydowanie większym problemem jest stawka minimalna dla kierowców